Exploding box na 30 urodziny

Exploding box 30 urodziny

Oprócz kopertówki, częścią prezentu był także – jakby inaczej! – exploding box.
Exploding box 30 urodziny
To moje pierwsze kroki z piętrowym tortem (wcześniej zawsze składałam z papieru jeden „trójkącik” ciasta). Myślę, że wyszło nie najgorzej, chociaż na pewno będę eksperymentować z innymi sposobami :) przy tym wykrojniku różnica między dołem tortu a falbanką jest dość spora.
30 urodziny exploding box z tortem

 

Za stempelek „30 urodziny” dziękuję Alice Creations.

Kartka-kopertówka z aparatem

Kartka-kopertówka z bonem na aparat

Jakiś czas temu znajoma obchodziła 30 urodziny. Zorganizowałyśmy jej imprezę-niespodziankę, która stanęła na włosku, gdy okazało się, że solenizantka zachorowała… na szczęście główna organizatorka miała wielki dar przekonywania i udało się :)

Jako, że solenizantka marzyła o aparacie fotograficznym, zrobiliśmy zrzutkę, a bon wylądował w eleganckiej kartce-kopertówce z delikatną sugestią na wierzchu :)

Kartka-kopertówka z bonem na aparat

Barbórka – imieninowy exploding box

Imieninowy exploding box - pudełko barbórkowe

Ponownie pudełeczko,  tym razem imieninowe – dla Barbary. Barbórka to chyba najgłośniej obchodzone imieniny w Polsce, a taka okazja wymaga odpowiedniej oprawy.

Postawiłam na róże i koronki – te motywy wyjątkowo dobrze mi „leżą” :)

Imieninowy exploding box - pudełko barbórkowe. Oryginalny prezent, exploding box na imieniny. Barbórka. Imieninowy exploding box dla Barbary - wieczko. Ręcznie robione pudełko na imieniny, Barbórka.

Miałam pewien dylemat – co włożyć do środka pudełka? Torty, które robię zazwyczaj, niezbyt tu pasowały. Postawiłam na kwiaty i to moim zdaniem strzał w dziesiątkę, pasują do pudełka i tym bardziej do okazji :)Imieninowy exploding box - środek. Oryginalny prezent z okazji imienin, ręcznie robiony exploding box.

Po raz kolejny wykorzystałam napis z bloga jolagg. Są po prostu prześliczne! :)

Kartki świąteczne

Z przyczyn osobistych miałam pewną przerwę :) ale wracam z pełną parą!

Na pierwszy ogień kartki świąteczne. W tym roku będzie ekologicznie, na bazach z papieru kraft w kolorze nazywanym – zupełnie nie rozumiem, czemu – „szarym”. Żałuję trochę, że nie trafiłam na nie wcześniej, bo podbiły moje serce już dawno :)

Do tego plasterki drewna – omyłkowo kupiłam ich bardzo dużo, więc teraz chyba wszystkie prace będą nimi zasypane. Opisano je jako plastry o średnicy ok. 5 cm, chciałam wykorzystać je jako ozdoby choinkowe i zawieszki do prezentów, ale okazały się dwukrotnie mniejsze! I tak wylądowały na kartkach :)

10846195_1031685733513561_6601053406202978759_nkartki

Grafikę z reniferem znalazłam na blogu jolagg.blogspot.com. Bardzo dziękuję!